Uszkodzona felga to problem, który wielu kierowców ignoruje aż do momentu, gdy jazda przestaje być komfortowa. Najpierw pojawia się lekkie bicie kierownicy, potem dziwne drgania przy wyższej prędkości albo ciągłe problemy z wyważeniem kół. Winowajcy są zazwyczaj ci sami: dziury w jezdni, krawężniki, wysokie progi zwalniające i pośpiech. Na szczęście wiele takich uszkodzeń można naprawić. Trzeba jednak wiedzieć, gdzie leży granica między sensowną regeneracją a ryzykowną prowizorką.
Spis treści
Zarysowania i obtarcia – problem głównie wizualny
To najbardziej powszechne uszkodzenia felg, szczególnie w ruchu miejskim. Wystarczy ciasne miejsce parkingowe albo szybki manewr pod sklepem. Na feldze zostają rysy, zdarty lakier i nieestetyczne ślady. W takich przypadkach regeneracja felg na Śląsku w warsztacie Rymar pozwala szybko przywrócić im dobry wygląd. Usunięcie uszkodzeń i ponowne lakierowanie sprawiają, że felga wygląda świeżo, a jej konstrukcja pozostaje w pełni sprawna.
Krzywa felga po spotkaniu z dziurą
Jedno mocne uderzenie w dziurę potrafi więcej zepsuć niż miesiące normalnej jazdy. Skrzywiona felga daje o sobie znać dość szybko – auto zaczyna prowadzić się inaczej, a kierownica drży przy wyższych prędkościach. W wielu przypadkach prostowanie felgi rozwiązuje problem. Jeśli odkształcenie nie jest duże, a materiał nie został naruszony, regeneracja przywraca pełną funkcjonalność. Trzeba jednak uważać na felgi, które były już wielokrotnie prostowane – zmęczony materiał łatwiej pęka.
Najczęstsze objawy uszkodzonej felgi
Nie zawsze widać problem gołym okiem. Często to samochód daje sygnały, że coś jest nie tak. Do najczęstszych objawów należą:
- drgania kierownicy podczas jazdy,
- trudności z wyważeniem koła,
- nierównomierne zużycie opon,
- powolna utrata ciśnienia w oponie,
- uczucie „bicia” przy większej prędkości.
Takie sygnały warto potraktować poważnie, bo jazda na uszkodzonej feldze może pogłębić problem.
Pęknięcia felg – moment, w którym trzeba się zastanowić
Pęknięcia to już poważniejsza sprawa. Czasem są małe i ukryte, innym razem widać je od razu po zdjęciu koła. Niewielkie pęknięcia w określonych miejscach można spawać, ale nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Jeśli pęknięcie znajduje się w newralgicznym miejscu, felga po naprawie może nie wytrzymać kolejnego uderzenia. W takich przypadkach regeneracja bywa ryzykowna i często nie ma sensu.
Korozja i zużycie materiału felg
Starsze felgi, szczególnie stalowe, często walczą z rdzą, a aluminiowe z utlenianiem. Na początku wygląda to jak drobna wada wizualna, ale z czasem korozja potrafi osłabić materiał. Gdy ranty są wyraźnie nadjedzone, a ubytki głębokie, regeneracja ogranicza się do poprawy wyglądu. Bez odbudowy struktury felgi taka naprawa nie daje pewności na dłużej.
Kiedy lepiej odpuścić regenerację felg?
Jeśli felga jest jednocześnie krzywa, pęknięta i mocno skorodowana, koszt i ryzyko naprawy przestają się opłacać. W takiej sytuacji rozsądniej poszukać innego egzemplarza. Felga to element, który ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo. Drobne uszkodzenia warto naprawiać, ale przy poważnych wadach lepiej postawić na wymianę i mieć spokojną głowę na drodze.